Kontakt
an image
Szkoła Podstawowa Nr. 260
im. Jana Matejki
00 - 737 Warszawa
ul. Zakrzewska 24
Email: sp260@mokotow.waw.pl

Tel: (0-22) 841 60 97
Fax: (0-22) 841 18 15

Aktualności
Wiedzeni zapachem drewna... - wycieczka klasy O i Ia


Obróbka skrawaniem, pilarka taśmowa, frezarka i szlifowanie drewna – te pojęcia są obce sześciolatkom. Odkrywaliśmy ich znaczenie po kolei w miejscu, gdzie zapach drewna unosił się w powietrzu.

Piękne słońce towarzyszyło nam od samego początku podróży do drewnianej krainy „Pinokio”. Powitał nas radosny uśmiech Pani Beatki, która zaprowadziła nas wprost do niezwykłej drewnianej chatki. Po króciutkim wprowadzeniu, dowiedzieliśmy się, jakie czekają nas niespodzianki. Niezwykle zaintrygowani wyruszyliśmy na pierwszą lekcję.

Było to spotkanie z mistrzem stolarskim i pasjonatem drewna panem Andrzejem. W trakcie tej lekcji dowiedzieliśmy się wiele na temat lasu i różnych rodzajów drzew, a co za tym idzie również rożnych rodzajów drewna. Nikt już nie miał wątpliwości, po czym na przykład rozpoznajemy wiek drzewa. Pani Beatka umilała nam dodatkowo czas zabawami, quizami i śpiewem, które wywoływały uśmiech na naszych twarzach. W takiej uśmiechniętej atmosferze szybciutko zjedliśmy śniadanie. Pełni ciekawości, co wydarzy się dalej, udaliśmy się do „mini tartaku” pod gołym niebem, aby obejrzeć wstępną obróbkę drewna. Warcząca piła spalinowa pracująca w ekspresowym tempie, zrobiła ogromne wrażenie szczególnie na chłopcach.

Kolejna lekcja odbyła się w stolarni, gdzie w stu procentach profesjonalnie zabezpieczeni, mieliśmy okazję na własne oczy i uszy poznać kolejne precyzyjne działania modelujące kawałki drewna. Szczególnie podobały się nam ogromne odkurzacze, pochłaniające tumany trocin i wiórów. Po odbyciu tego krótkiego stolarskiego przeszkolenia, byliśmy już trochę głodni. Udaliśmy się do drewnianej chatki, a w niej czekało już na nas rozpalone ognisko, kiełbaski i ciepła herbatka. Z niecierpliwością staliśmy przy ogniu w oczekiwaniu na swoją piękną, własnoręcznie (niekiedy po raz pierwszy w życiu) upieczoną kiełbaskę. Już z pełnymi brzuchami sami zabraliśmy się do pracy. Szlifując sklejki, odrysowując i wypełniając wiórami i korą z różnych drzew odrysowane drewniane szablony, przez chwilę czuliśmy się jak stolarze-artyści. Pięknie wykonane nasze pracy zabraliśmy ze sobą do domu, pochwalić się i zaprezentować rodzicom.


Relację napisała Małgorzata Zagórowska



Zdjęcia z wycieczki

Realizacja: A. Filipowicz