Kontakt
an image
Szkoła Podstawowa Nr. 260
im. Jana Matejki
00 - 737 Warszawa
ul. Zakrzewska 24
Email: sp260@mokotow.waw.pl

Tel: (0-22) 841 60 97
Fax: (0-22) 841 18 15

Aktualności
Sprawozdanie z wycieczki do MUZEUM WSI MAZOWIECKIEJ W SIERPCU

3 czerwca 2011r. klasa I b oraz klasa II a wyruszyły na wycieczkę do Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu. Po dwugodzinnej podróży dotarliśmy na miejsce i tu zaczęła się nasza wiejska przygoda. Udaliśmy się do szkolnej izby z drewnianymi ławkami ,na których stały kałamarze do pisania piórem ze stalówką. Lekcja od której zaczęliśmy, to droga „ Od ziarenka, do bochenka”. Poznaliśmy narzędzia i maszyny rolnicze służące do uprawy zboża oraz sposoby wypieku chleba. Miło było usiąść w ławkach, w których siadali dziadkowie, tym bardziej, że okazały się całkiem wygodne.

Dalsza wędrówka po wsi mazowieckiej prowadziła piaszczystą drogą wśród pól i łąk uprawianych dokładnie tak samo jak 100 lat temu. Spotkaliśmy oswojonego bociana, rodzinki kaczek, gęsi, indyków, kóz, krowę pasącą się na pobliskiej łączce. Dotarliśmy do wiejskiej chałupy przed którą pracował wikliniarz i to był nasz cel –zajęcia z wikliniarstwa. Widzieliśmy od pierwszego patyka wikliny , jak powstaje piękny koszyk. Przy okazji poszperaliśmy w komórce z wyrobami wiklinowymi i tam każdy znalazł coś dla siebie na pamiątkę.

Teraz był czas na odpoczynek i zabawę. Duża, piękna polana zachęcała do zabawy w oczekiwaniu na kiełbaski i chleb pieczony na ognisku. A trzeba przyznać, że takie jedzenie na świeżym powietrzu smakuje doskonale, nawet największe niejadki skubnęły kiełbaskę i grzanki zrobione na ogniu.

Po tej krótkiej chwili wolności i swobody ruszyliśmy do dalszej wędrówki po wsi . Zaglądaliśmy do drewnianych chałup krytych strzechą, pomalowanych na niebiesko, albo pobielonych wapnem. Przed każdą zachwycał domowy ogródek z warzywami i kwiatami charakterystycznymi dla wiejskich gospodarstw. Pięły się tam malwy , ostróżki, słoneczniki, a cień rzucały stare drzewa owocowe.

Zaglądaliśmy ciekawie do środka , a tam w izbie stały łóżka z poduchami, komody, kufry, kredensy, a całość ozdobiona kwiatami i wycinankami z papieru oraz krepiny.

Czas było wracać z bajecznej krainy wsi polskiej do gorącego i hałaśliwego miasta . To jak podróż w czasie, cofnęliśmy się co najmniej o 100 lat. Wycieczka była bardzo udana, wracaliśmy mając w pamięci urocze obrazy wiejskich krajobrazów, a w autokarze unosił się zapach prawdziwego wiejskiego chleba, którego kawałki wieźliśmy dla rodziców czekających przed szkołą.



zobacz zdjęcia

Realizacja: A. Filipowicz